Radomiak Radom przeszedł w ostatnich latach drogę, którą trudno nazwać inaczej niż piłkarską rewolucją. Klub z Radomia, który przez dziesięciolecia pozostawał w cieniu polskiej piłki, w sezonie 2020/21 wywalczył awans do Ekstraklasy po 36 latach przerwy, a następnie musiał zmierzyć się z konsekwencjami tego sukcesu. Rankingi Radomiaka w kolejnych sezonach pokazują, jak trudne jest utrzymanie się na najwyższym poziomie dla zespołu bez bogatej historii w elicie.
Historia szybkiego awansu i jego wpływu na pozycję klubu w tabeli to fascynująca opowieść o ambicjach, wyzwaniach i codziennej walce o przetrwanie w najlepszej lidze kraju.
Droga do Ekstraklasy – historyczny awans 2021
W sezonie 2020-21 Radomiak wygrał drugą ligę i wywalczył awans do Ekstraklasy po raz pierwszy od 36 lat. To był moment przełomowy dla klubu założonego w 1910 roku, który większość swojej historii spędził na niższych szczeblach rozgrywkowych.
Pod wodzą Dariusza Banasika Radomiak zdobył mistrzostwo Fortuna 1. ligi, w 34 kolejkach odnosząc 20 zwycięstw, 8 remisów i 6 porażek, wyprzedzając o trzy punkty Termalicę Nieciecza. Warto przypomnieć, że to nie była pierwsza próba awansu – w sezonie 2019/20 Radomiak zajął czwarte miejsce w rundzie zasadniczej, wygrał w półfinale baraży z Miedzią Legnicą, ale w finale uległ Warcie Poznań.
Sukces z 2021 roku miał szczególne znaczenie, bo poprzedni awans do najwyższej klasy rozgrywkowej miał miejsce 20 czerwca 1984 roku, gdy Radomiak pokonał Hutnik Warszawa 2-1, a w pierwszym historycznym meczu w Ekstraklasie pokonał Bałtyk Gdynia 3-0 u siebie. Tamten debiut zakończył się jednak rozczarowaniem – w 30 meczach Radomiak zanotował 8 zwycięstw, 9 remisów i 13 porażek, gorszym zespołem była tylko Wisła Kraków, co doprowadziło do spadku do drugiej ligi.
Debiutancki sezon 2021/22 – ranking powyżej oczekiwań
Sezon 2021-22 był pierwszym sezonem Radomiaka w najwyższej klasie rozgrywkowej od sezonu 1984-85. Dla beniaminka była to ogromna niewiadoma – czy historia się powtórzy, czy tym razem klub poradzi sobie lepiej?
Radomiak zakończył swój debiutancki sezon w Ekstraklasie na 7. miejscu z 48 punktami, notując 11 zwycięstw, 15 remisów i 8 porażek przy bilansie bramkowym 42:40. To był wynik znacznie powyżej oczekiwań wobec beniaminka. Pozycja w rankingu Radomiaka plasowała zespół w środku stawki, co oznaczało spokojne utrzymanie bez nerwów związanych z walką o pozostanie w lidze.
48 punktów i 7. miejsce w debiutanckim sezonie Ekstraklasy – wynik przekraczający najśmielsze oczekiwania kibiców Radomiaka
Warto zauważyć, że ze względu na renowację Stadionu im. Braci Czachorów w Radomiu, Radomiak rozgrywał mecze domowe na Stadionie Lekkoatletyczno-Piłkarskim w Radomiu, co mogło stanowić dodatkowe wyzwanie dla zespołu.
Kluczowe elementy sukcesu pierwszego sezonu
Ranking Radomiaka w pierwszym sezonie był wynikiem kilku czynników. Po pierwsze, zespół pod wodzą Dariusza Banasika zachował stabilność kadrową i mentalną po awansie. Po drugie, beniaminkowie często grają bez presji, co pozwala im zaskakiwać faworytów. Radomiak wykorzystał ten efekt, regularnie punktując zarówno u siebie, jak i na wyjazdach.
15 remisów w 34 meczach pokazuje, że zespół był trudnym przeciwnikiem, który potrafił walczyć z każdym. Choć nie zawsze wygrywał, to rzadko przegrywał wysoko, co w lidze oznacza stabilność i przewidywalność wyników.
Sezon 2022/23 – spadek w rankingu i pierwsze problemy
Drugi sezon w Ekstraklasie okazał się znacznie trudniejszy. W sezonie 2022-23 Radomiak zakończył rozgrywki na 12. miejscu, co oznaczało spadek o pięć pozycji w rankingu względem debiutanckiego sezonu.
Zmiana w rankingu Radomiaka nie była przypadkowa. Po udanym debiucie przeciwnicy lepiej poznali styl gry zespołu, a efekt zaskoczenia przestał działać. Dodatkowo w kwietniu 2022 roku klub zmienił trenera – Dariusza Banasika zastąpił Mariusz Lewandowski, co zawsze wiąże się z okresem adaptacji.
| Sezon | Pozycja końcowa | Punkty | Zmiana w rankingu |
|---|---|---|---|
| 2021/22 | 7. miejsce | 48 | Debiut |
| 2022/23 | 12. miejsce | – | ↓ 5 pozycji |
| 2023/24 | 12. miejsce | – | Bez zmian |
Dwunaste miejsce w osiemnastodruzynowej lidze to wciąż bezpieczna pozycja, daleko od strefy spadkowej, ale już nie tak komfortowa jak w pierwszym sezonie. Ranking Radomiaka pokazywał, że zespół stał się typowym średniakiem ligowym.
Sezon 2023/24 – stabilizacja na poziomie średniaka
W sezonie 2023-24 Radomiak ponownie zakończył rozgrywki na 12. miejscu. Stabilność pozycji w rankingu można interpretować dwojako – z jednej strony to dowód, że zespół znalazł swoje miejsce w lidze i nie grozi mu spadek, z drugiej strony brak postępu może być rozczarowujący po obiecującym debiucie.
Ten sezon przyniósł kolejne zmiany trenerskie. Constantin Gâlcă prowadził zespół od kwietnia 2023 do listopada 2023, następnie krótko zespołem kierował Maciej Lesisz, a od grudnia 2023 do maja 2024 trenerem był Maciej Kędziorek, po którym przyszedł Bruno Baltazar. Taka karuzela szkoleniowców nigdy nie służy stabilności wyników i pozycji w rankingu.
Konsekwencje częstych zmian trenerskich
Ranking Radomiaka w tym okresie odzwierciedlał problemy organizacyjne klubu. Czterech trenerów w ciągu jednego sezonu to sygnał, że zarząd szukał rozwiązań, ale nie potrafił znaleźć właściwej drogi. Każdy nowy szkoleniowiec wprowadza własne pomysły taktyczne, wymaga czasu na wdrożenie swojej filozofii, a zawodnicy potrzebują okresu adaptacji.
Taka niestabilność sprawia, że zespół nie może rozwinąć spójnej taktyki ani zbudować długoterminowej strategii. To właśnie może tłumaczyć, dlaczego pozycja Radomiaka w rankingu utknęła na poziomie 12. miejsca.
Obecny sezon 2025/26 – walka o poprawę rankingu
Według danych z lutego 2026 roku Radomiak znajduje się na 10. miejscu w tabeli Ekstraklasy, będąc w lidze już od 5 lat. To oznacza niewielką poprawę w rankingu względem poprzednich dwóch sezonów.
Aktualnie Radomiak zajmuje 8. miejsce w tabeli Ekstraklasy, rozgrywając 29 meczów, w których wygrał 11, zremisował 10 i przegrał 8. Różnica między źródłami (8. a 10. miejsce) wynika z dynamiki rozgrywek, ale ogólny obraz jest jasny – ranking Radomiaka oscyluje między 8. a 10. pozycją, co jest lepsze niż w dwóch poprzednich sezonach.
Radomiak jest obecnie na 4. miejscu w tabeli według niektórych źródeł, z wartością rynkową kadry na poziomie 13,98 miliona euro
Najlepszymi strzelcami Radomiaka w tym sezonie są Maurides z 8 golami, Jan Grzesik z 7 golami oraz Capemba i Baldé z 5 golami każdy. Obecność skutecznych napastników to kluczowy element w walce o wyższą pozycję w rankingu.
Infrastruktura i możliwości finansowe – ograniczenia awansu
Pozycja Radomiaka w rankingu jest ściśle związana z możliwościami infrastrukturalnymi i finansowymi klubu. Radomiak gra obecnie na Stadionie im. Braci Czachorów, który może pomieścić 14 440 widzów, choć przez długi czas pojemność wynosiła 8 840 miejsc.
Porównując z czołowymi klubami Ekstraklasy, Radomiak dysponuje skromniejszymi zasobami. To wpływa na możliwości transferowe, poziom wynagrodzeń i tym samym na jakość pozyskiwanych zawodników. Ranking Radomiaka odzwierciedla realia finansowe – trudno jest małemu klubowi konkurować z gigantami takimi jak Lech Poznań czy Legia Warszawa.
Wartość kadry i polityka transferowa
Obecna wartość rynkowa kadry Radomiaka wynosi 13,98 miliona euro, przy średniej wieku 26,1 lat i 64,3% obcokrajowców w składzie. To stosunkowo niewysoka wartość w porównaniu z czołówką ligi, co tłumaczy pozycję w rankingu.
Klub stara się wzmacniać kadrę poprzez wypożyczenia i transfery zagranicznych zawodników. W lutym 2026 Salifou Soumah został wypożyczony z Malmö FF do Radomiaka do 30 czerwca 2026 z opcją wykupu. Taka polityka transferowa jest typowa dla klubów z środka tabeli – szukają okazji rynkowych i zawodników na wypożyczenia, zamiast inwestować duże sumy w transfery definitywne.
Konsekwencje szybkiego awansu – analiza wieloletnia
Rankingi Radomiaka w kolejnych sezonach pokazują typowy wzorzec dla klubów, które szybko awansują do najwyższej ligi. Pierwszy sezon to często pozytywne zaskoczenie, drugi i trzeci to weryfikacja możliwości, a kolejne lata to walka o znalezienie swojego miejsca w hierarchii.
Szybki awans niesie ze sobą konkretne konsekwencje:
- Brak czasu na przygotowanie infrastruktury – stadion, zaplecze treningowe, akademia młodzieżowa to elementy, które wymagają lat inwestycji
- Ograniczone możliwości finansowe – przychody z Ekstraklasy są wyższe niż z I ligi, ale wciąż niewystarczające do konkurowania z klubami z tradycjami
- Trudności w budowie stabilnej kadry – zespół musi szybko wzmocnić skład, często sięgając po zawodników niewiadomej jakości
- Presja wyników – po udanym awansie kibice oczekują sukcesów, co może prowadzić do pochopnych decyzji zarządu
Porównanie z innymi beniaminkami ostatnich lat
Ranking Radomiaka można lepiej zrozumieć, porównując go z innymi klubami, które w ostatnich latach awansowały do Ekstraklasy. Warta Poznań, Termalica Nieciecza czy Górnik Łęczna – wszystkie te drużyny przechodziły podobne ścieżki.
| Klub | Rok awansu | Pierwszy sezon | Los w kolejnych latach |
|---|---|---|---|
| Radomiak Radom | 2021 | 7. miejsce | Utrzymanie (12., 12., 8-10.) |
| Górnik Łęczna | 2021 | 18. miejsce | Spadek po pierwszym sezonie |
| Termalica Nieciecza | 2021 | 16. miejsce | Trudności z utrzymaniem |
Radomiak na tle innych beniaminków z 2021 roku wypada najlepiej. Razem z Radomiakiem awansowały Termalica Nieciecza (po 3 latach przerwy) i Górnik Łęczna (po 4 latach nieobecności). Obie te drużyny radziły sobie gorzej w rankingu niż Radomiak, co pokazuje, że zespół z Radomia rzeczywiście wykonał dobrą pracę w pierwszych latach po awansie.
Styl gry i taktyka – wpływ na pozycję w rankingu
Radomiak jest określany jako zespół grający w środku tabeli, który szuka większej stabilności w rozgrywkach, alternując między dobrymi występami a momentami słabszej formy, co tłumaczy fluktuacje w rankingu. Grając na wyjeździe, zespół bywa bardziej ostrożny, priorytetowo traktując organizację defensywną i wykorzystując kontrataki.
Taki pragmatyczny styl gry jest typowy dla klubów walczących o utrzymanie lub środek tabeli. Ranking Radomiaka odzwierciedla skuteczność tej strategii – zespół nie gra spektakularnego futbolu, ale zbiera punkty dzięki solidnej defensywie i efektywnym kontratakom.
Statystyki potwierdzające defensywne podejście
W 65,52% meczów Radomiaka padło ponad 2,5 gola, w 89,66% meczów padło ponad 1,5 gola, w 6 meczach Radomiak nie stracił gola, a w 21 grach obie drużyny zdobyły bramkę. Te statystyki pokazują, że Radomiak uczestniczy w meczach z dużą liczbą bramek, ale nie zawsze jest to korzystne dla jego pozycji w rankingu.
Średnia bramek w meczach Radomiaka wynosi 1,79 na mecz, co jest wartością przeciętną dla zespołu ze środka tabeli. Ranking Radomiaka byłby wyższy, gdyby zespół potrafił częściej zachowywać czyste konto.
Wyzwania na przyszłość – jak poprawić ranking?
Aby Radomiak mógł aspirować do wyższych pozycji w rankingu, musi pokonać kilka barier. Po pierwsze, stabilizacja kadry trenerskiej – częste zmiany szkoleniowców nie służą budowaniu długoterminowej strategii. Po drugie, wzmocnienia kadrowe w kluczowych pozycjach, szczególnie w defensywie.
Pozycja Radomiaka w rankingu Ekstraklasy będzie zależała również od rozwoju akademii młodzieżowej. Kluby, które nie mają wielkich budżetów, muszą stawiać na własne talenty. To długofalowa inwestycja, ale jedyna droga do zbudowania stabilnej pozycji w lidze.
Radomiak jest w Ekstraklasie już od 5 lat, co pokazuje, że klub nauczył się funkcjonować na najwyższym poziomie
Rankingi europejskie – czy Radomiak ma szansę?
Obecna pozycja Radomiaka w rankingu krajowym (8-10. miejsce) plasuje zespół poza strefą dającą prawo gry w europejskich pucharach. Miejsca 1-3 w Ekstraklasie zwykle gwarantują udział w eliminacjach do europejskich rozgrywek, a miejsce 4-5 może dać szansę w zależności od wyniku w Pucharze Polski.
Dla Radomiaka awans do europejskich pucharów wydaje się obecnie nierealistyczny. Klub musiałby znacząco poprawić swoją pozycję w rankingu, wyprzedzając kilka zespołów o większych budżetach i lepszej infrastrukturze. Realnym celem jest raczej stabilizacja w górnej połowie tabeli i sporadyczne walki o miejsca 6-8.
Perspektywy długoterminowe – ranking za 5 lat
Prognozowanie pozycji Radomiaka w rankingu za kilka lat jest trudne, ale można zarysować kilka scenariuszy. Scenariusz optymistyczny zakłada stopniową poprawę infrastruktury, mądre transfery i stabilizację w okolicach 6-8. miejsca, z okazjonalnymi walkami o europejskie puchary.
Scenariusz pesymistyczny to powrót do walki o utrzymanie, jeśli klub nie poradzi sobie z finansowymi wyzwaniami lub dokona błędnych decyzji transferowych. Historia polskiej piłki zna wiele przykładów zespołów, które po kilku sezonach w Ekstraklasie spadły do niższej ligi.
Najbardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz pośredni – Radomiak pozostanie typowym średniakiem Ekstraklasy, zajmując miejsca 8-12, z okazjonalnymi sezonami wyżej lub niżej. Taka pozycja w rankingu byłaby już sporym sukcesem dla klubu, który przez większość swojej historii grał na niższych poziomach.
Podsumowanie – ranking jako miernik sukcesu
Rankingi Radomiaka Radom w kolejnych sezonach Ekstraklasy pokazują typową trajektorię klubu po szybkim awansie. Debiutancki sezon na 7. miejscu był wielkim sukcesem, spadek do 12. pozycji w kolejnych dwóch sezonach był naturalną korektą, a obecna walka o miejsca 8-10 pokazuje, że klub znalazł swoje miejsce w hierarchii ligi.
Konsekwencje szybkiego awansu są widoczne w każdym aspekcie funkcjonowania klubu – od infrastruktury, przez budżet, po możliwości transferowe. Radomiak musiał nauczyć się funkcjonować na najwyższym poziomie w biegu, bez czasu na spokojne przygotowania. Że po pięciu latach wciąż jest w Ekstraklasie i zajmuje miejsce w środku tabeli, to już jest sukces.
Ranking Radomiaka może nie imponuje kibicom marzącym o europejskich pucharach, ale dla realistów jest dowodem na to, że klub potrafi utrzymać się w elicie. W polskiej piłce, gdzie różnice finansowe między klubami są ogromne, utrzymanie miejsca w górnej połowie tabeli przez zespół z Radomia to osiągnięcie godne uznania.
